Utracony oddech to nic. Jeden da się przeboleć, jeden nic nie znaczy, jeden jest jak ziarenko piasku na pustyni. Jestem utracony oddech to niewiele - a jednak potrafi zabić. Sehun oddałby wszystko, by cofnąć czas i zobaczyć swojego pięknego chłopaka, który samodzielnie oddychał. Który w jakiś sposób pokazywał, że żył oprócz maszyny, która pikała w rytmie jakim biło jego zmęczone, małe serduszko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz