sound

16 października 2015

Bohaterowie

Xiao Luhan
Lat 20








Widzisz ten księżyc? Co miesiąc opowiada jedną i tą samą historię od nowa, chociaż niewiele osób to zauważa. Siedzę co noc na dachu, by móc rozkoszować się jego tragedią, ponieważ ja wciąż mam szansę na zmianę. On został skazany na wieczną tułaczkę po nieboskłonie. Codziennie zostaje zepchnięty na bok przez uwielbiane słońce, by za kilka godzin wrócić i pozwolić sobie na kolejną dawkę cierpienia. Podejrzewam, że kiedyś musiał być urodziwym mężczyzną, który zranił zbyt wiele kobiet. Przypomina mi ciebie. Nie zniósłbym momentu, w którym miałbyś zostać księżycem dla innej planety. Chciałbym zostać wtedy słońcem, które goniłoby cię pomimo przeszkód. Nie poddałbym się.




Oh Sehun
Lat 22




















Spójrz mi w oczy. Tęczówki to głębia, której nie da się zilustrować. Obrazy nie oddają czci i piękna najważniejszej części człowieka. Oczy to najszlachetniejsza rzecz, której nie da się podrobić. Widziałeś kiedyś dwie osoby o tych samych otoczkach? O tej samej barwie czy też kształcie tęczówek? Nie? Ja, szczerze powiedziawszy, nie chcę. Mama powtarzała mi, że gdy spojrzy się głęboko w czyjeś oczy można dojrzeć duszę. Proszę, zrób to. Chcę stać się tobie bliski, chcę byś dowiedział się rzeczy, które nigdy nie przeszłyby przez moje gardło. Być może, kiedy to zrobisz, zakochasz się. Tak samo, jak ja w tobie.



Kim Jongin

Lat 21



Mój cel w życiu? To proste. Pragnę spróbować dosłownie wszystkiego, by wiedzieć, że to co zostawiam na ziemi nie jest dla mnie aż tak ważne, by starać się przeżyć. Chce znaleźć coś, co pozwoli mi wierzyć, że jest jeszcze dla nas jakaś nadzieja. Że śmierć nie czeka na nas tuż za rogiem. Że mogę wyjść z domu, nie obawiając się żadnego zatrzymania przez straż. Nie, źle to sformułowałem. Chcę mieć dla kogo walczyć w powstaniu. Poznając ciebie, zauważyłem, że coraz lepiej idą mi ćwiczenia. Coraz mniej się boję, bo wiem, że ty boisz się jeszcze bardziej. Moje serce wybrało ciebie bez pytania nas obu o zgodę, więc pójdę za jego przykładem i sprawię, że będziesz moją własnością. Twoje zdanie się nie liczy.





Do Kyungsoo
Lat 23






Strach powoduje, że albo podejmujesz szybkie i właściwe decyzje, albo paraliżuje całe twoje ciało. Jest potrzebny, gdyby nie on, nie rozumielibyśmy powagi sytuacji, w której się znaleźliśmy. Przyzwyczaiłem się do niego. To normalne, że wciąż jest obok mnie, mimo, że nie widzę zagrożenia. Mam świadomość, że coś gdzieś na mnie czyha, nieważne co to jest. Czuję oddech na swoim karku, słyszę kroki, choć gdy się odwracam nikogo za mną nie ma. Odkąd spędzam z tobą czas, strach jest spychany na drugi plan. Twoja dłoń na moim ramieniu dodaje mi otuchy, przepędzając wszystkie wymyślone przeze mnie zmory. Sądzę, że powinniśmy razem zamieszkać. Nie, żebym bardzo tego chciał, po prostu mam dość życia, ukrywając się.









Park Chanyeol
Lat 22







Kot, którego przygarnęliśmy wymaga dużo troski, opieki i ciągłej obecności przy nim. Nie lubi być sam. Gdy nie odpowiada mu miejsce, w którym go głaszczę wystawia pazurki i drapie mnie po rękach. Jest hałaśliwy, miauczy mi do ucha w środku nocy. Choć muszę wcześnie rano wstać do pracy, żal mi go wyrzucać do innego pokoju. Biorę go wtedy na ręce i siadam z nim na łóżku. Czasem śpiewam mu kołysanki. Mimo, że nie rozumie ich przesłania, działają na niego. Chciałbym, byś został moim kotkiem. Mógłbym być przy tobie podczas twoich koszmarów, szeptać ci do ucha czułe słówka, które pomogą ci odpłynąć do przyjemnej krainy. Chcę wiedzieć, gdzie mogę cię pogłaskać, nie bojąc się tego, że mnie podrapiesz. Nauczysz mnie?







Byun Baekhyun
Lat 21





Wiesz jak to jest żyć w ciągłym poczuciu winy? wiesz jak to jest krzywdzić samego siebie, chociaż to i tak zbyt mało w porównaniu z tym co zrobiłeś swojej siostrze? Mam dość ciągłego przypominania sobie jej smutnych oczu, jej drżących ust, wypowiadających 'kocham cię' w moją stronę jako słowa pożegnania. Uważałem, że dobrze robię wydając strażą jej związek z inną dziewczyną. Wydawało mi się, że zasady, które nas zobowiązują są właściwe. Myślałem, że miłość jest niedozwolona, parszywa i niepotrzebna. Zawsze powtarzano mi, że tego nie wolno czuć. Że jeśli zobaczę kogokolwiek wyrażającego swoje uczucia mam niezwłocznie wydać go na śmierć. Myślałem, że robię właściwie. Ale w końcu sam zakochałem się w mężczyźnie i nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Jestem obrzydliwy. Jestem nienormalny. Jestem chory. Moją chorobą jest miłość do ciebie. Pomożesz mi ją zrozumieć?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz